czwartek, 19 maja 2016

Recenzja szamponu i odżywki dla psów firmy Beaphar


Po raz drugi dostałyśmy produkty do testów od sklepu NaszeZoo poprzednim razem była to Katapulta piłek, a teraz zupełnie coś innego, czyli szampon i odżywka dla psów firmy Beaphar. 
Jak zawsze kontakt z firmą bez problemowy i szybki.

Jak przedstawia producent podane produkty?

Szampon 

"Marka Beaphar postanowiła je wykorzystać, tworząc aloesowy szampon dla psa. Dodatek aloesu pozwala na dogłębne nawilżenie i ukojenie naskórka, a specjalnie opracowana formuła intensyfikuje naturalną barwę umaszczenia czworonogów. Szampon dla psa Beaphar doskonale pielęgnuje skórę i sierść czworonogów, pozostawiając ją oczyszczoną, miękką i błyszczącą. Ułatwia też rozczesywanie."
Szampon można zakupić w butelce 250ml lub 1l.

Odżywka 

 "Kremowa odżywka dla psów ze zniszczoną lub suchą sierścią skutecznie zregeneruje włosie Twojego pupila i sprawi, że odzyska ono dawny blask. Zawarty w kosmetyku Kompleks Aktywnej Naprawy włosa skutecznie zregeneruje sierść Twojego czworonoga, dzięki czemu stanie się ona bardziej elastyczna i błyszcząca, a jej rozczesanie będzie bajecznie proste!"
Odżywka jest dostępna tylko w butelce 250ml.
Szampon znajdziecie tutaj, a odżywkę tu.

Jakie są nasze wrażenia?

Moje psy przechodzą kąpiele dosyć często jak większość wie Maybe i Indy są psami wystawowymi, dlatego wymagania co do tych produktów były na bardzo wysokim poziomie:) 

Kiki ma skłonności do uczuleń, a Indy do łupieżu (który dostaje po większości produktach), więc pierwsza kąpiel nowym szamponem i odżywką była pełna obaw czy yorczi dostanie wysypki na całym grzbiecie,a Indy będzie posypana 'śniegiem' albo czy może nasze nowe kosmetyki zdadzą testy.. 
Okazało się, że nie było czego się obawiać, ponieważ żaden z moich psów nie dostał uczulenia ani alergii czy łupieżu na dane produkty. Obie rude testowały nowe rzeczy. Obie mają bardzo ładną, miękką i błyszczącą sierść. Za to Kiki włos stał się bardzo miękki, przytulny i pachnący. Trzeba podkreślić, że naprawdę ładnie pachną, chyba lepiej niż nie jeden ludzki szampon czy odżywka :p


Suki mają wiele ruchu, biegają po najróżniejszych krzakach i dużo pływają przez co sierść rudych i włos Kikotka lubią się plątać i często mają 'piękne dredy' pod łapami. Zawsze było to bardzo uciążliwe i ciężko było to rozczesać. Jednak odżywka pomogła nam i rozwiązała problem 'dredów'. Teraz nawet jeśli się robią to bardzo łatwo można się ich pozbyć :D













Podsumowanie:

Plusy:
- ładny i przyjemny zapach,
- miękka, błyszcząca i pachnąca sierść/włos
- brak łupieżu i reakcji alergicznych u moich psów,
- pomaga w rozczesywaniu sierści/włosa,
- korzystna cena,

Minusy:
Jedyne co można tu wpisać to małe opakowanie odżywki.. Niestety ale 250ml bardzo szybko schodzi przy większej ilości psów.



Na końcu chciałyśmy bardzo podziękować firmie NaszeZoo za możliwość testowania.

piątek, 1 kwietnia 2016

Podsumowanie marca :)

W końcu wiosna! Nie tylko w kalendarzu i u nas na blogu, ale też za oknem! Staramy się wykorzystać to jak najlepiej:D A jak nam minął marzec? Dowiecie się niżej. Było aktywnie, ale pojawiło się parę nowych rzeczy:) 

Aktywnie!


Rude rozpoczęły już sezon wodowania, także teraz musimy coraz częściej chodzić na spacery nad jezioro.Starałyśmy się chodzić jak najwięcej na spacery, a aparat rzadko kiedy brałam ze sobą, może z 2-3 razy ;/ W marcu zrobiłyśmy łącznie 101km :) Jestem bardzo zadowolona, że udało nam się tyle przespacerować:)
Marzec 2016



Zakupowe nowości

Dostałyśmy szampon i odżywkę firmy Beaphar do testowania od NaszeZoo. Kiki zaliczyła już pierwszą kąpiel i póki co jestem zadowolona. Zobaczymy jak będzie dalej ;) Recenzji możecie się spodziewać w połowie kwietnia.

Przed świętami zamówiłam też dla Indy nowe szelki z Trixie. I jak na taką cenę (29zł)  to jestem mega pozytywnie zaskoczona. Niedługo muszę zamówić jeszcze jedne dla Maybe :D



We wtorek po świętach przyszła do nas paczka z Zooplus'a. Powoli kończyły nam się zapasy smaków. Na szczęście magazyn już uzupełniony :D Oprócz smaków widocznych na zdjęciu poniżej przyszyło też 6 puszek po 400g z firmy Animonda GranCarno dla Kiki.

Nowa nerka i plecak na treningi i spacery :) Zamówione z sklepu internetowego Sizeer. Za nerkę zapłaciłam 25zł, a za plecak 60zł ;)

Co będzie się działo w kwietniu? 

Podjęłyśmy się wyzwania, że zrobimy co najmniej 150km. Mam nadzieję, że pogoda będzie sprzyjać i uda nam się osiągnąć cel :) Będzie się też dużo działo jeśli chodzi o nasze agility :D Ale o tym zrobię chyba osobny post ;) Planujemy zrobić również zamówienie u DogStyle, bo Kiki potrzebuje nowych szelek, Maybe smyczy z amortyzatorem, a przy okazji zamówię jakieś fajne szarpaki dla suk :D 

PS Mam jeszcze do was pytanie czy chcecie, żeby pojawił się post o tym co znajduje się w mojej psiej nerce?

Do następnego postu!
Claudia&Kiki&Maybe&Indy

niedziela, 20 marca 2016

W poszukiwaniu wiosny :D

Jako, że zaczyna się wiosna, jest coraz dłużej jaśniej i pogoda czasem dopisuje to trzeba to wykorzystywać i przełączyć się z trybu zimy i lenistwa na aktywniejszy tryb :D 
Wiosna pełną gębą, że aż wygląd bloga zmienił się na wiosenny ;p
13.03.2016

Sobota 19.03.2016

Sobotę spędziłam z Kiki na placu u Funny Dog'a i biegałyśmy sobie pierwsze agilitki w tym sezonie :) Szczerze to byłam nastawiona, że szczuras nie będzie używał mózgu, bo będzie zbyt nakręcona po takiej długiej przerwie od hopsania. Jednak zaskoczyła mnie mega pozytywnie! :D 
Miałyśmy momenty gorsze i lepsze. Parę dni wcześniej myślałam co poprawić w agi z Kiki i padło na wysyłanie do przeszkód. Wydawało mi się, że leży to u nas totalnie na dnie i mega wątpiłam w to, że kiedykolwiek z tego dna powstanie ;) Wcześniej leżało na dnie, ale z mojej winy, bo nie ufałam jej i za każdym razem podbiegałam z nią do przeszkody zamiast po prostu wysłać. Po prostu muszę jej zaufać :) Kiki podczas sobotniego treningu pięknie się wysyłała do przeszkód i teraz będziemy to dopracowywać, żeby było jeszcze lepiej! :D
19.03.2016

Koło 11;30 byłyśmy już w domu :) Kiki zregenerowała trochę sił i poszłam z całą trójką na spacer na pola i wał, a wracając przeszłyśmy się przez bardziej ruchliwą część naszej dzielnicy. Suki były mega grzeczne i ładnie szły na smyczy. Do domu wróciłam z bananem na twarzy i pełna dumy:) 
A wieczorem zrobiłyśmy sobie spacer głownie tylko po dzielnicy, żeby moje psy nie zapomniały, że mieszkają w mieście gdzie są też auta, autobusy, rowerzyści i tysiące innych ludzi i psów ;p
13.03.2016

Niedziela 20.03.2016

Nie mogłam zbytnio spać, więc o 7 psy były już na polach i latały. Oczywiście nie zabrakło też przewieszki przez osiedla. Koło 10:30 byłyśmy już na placu u Funny Dog'a, bo miałyśmy dzisiaj trening Obi :) Z Kiki poćwiczyłam trochę kwadrat na początku i na końcu treningu. A tak to ćwiczyłam z Maybe, a moja mama z Indy. Maybe dzisiaj ładnie pracowała, była mega nakręcona, ale móżdżku używała. Pięknie zostawała w rozproszeniach i w ogóle bardzo fajnie się z nią pracowało ♥
 Z Indykiem było gorzej, bo miała w dooopie parówki, smaczki, zabawki i moją mamę, bo wyczuła zwierzynę na polach i instynkt nie pozwalał się skupić na pracy z człowiekiem. Mam nadzieję, że na następnym treningu będzie lepiej :)
13.03.2016
Po treningu całą ekipą wybraliśmy się na spacer do lasu :) Ja miałam pas dogtrekkingowy na którym miałam przypiętego Indyczka i Frużelka :) Tak jak wszyscy sobie spokojnie spacerowali tak ja cała mokra i z rumieńcami, ciągle na zgiętych nogach, zapierałam się. żeby nie polecieć za ciągnącym burdelkiem i Indykiem, którego nosił instynkt. Już czuję też jutrzejsze zakwasy ;') Chodakowska i jej ćwiczenia to nic przy tych ponad 6km z dwoma ciągnącymi psami :D Ale mimo to było super! :) I trzeba będzie to powtórzyć ;) Mięśnie same się nie zrobią :p
Widać jak stoję zaparta :p

Fruu i Indy ♥
Także podczas tych 2 dni zrobiłam łącznie z psami 16,08km :)

Teraz jeszcze tylko 3 dni do szkoły i wolne. Mam nadzieję, że pogoda dopiszę i będziemy mogły dużo pospacerować i przy okazji na fotki chodzić :D
Niedługo pojawi się również zakładka z kalendarzem psich imprez i eventów, na których planujemy się pojawić:)
W tym tygodniu będę jeszcze robić zakupy dla psów, więc pewnie jak przyjdzie paczka to pojawi się post. Również pod koniec tygodnia nasz agilitowy asortyment wzbogaci się o nowe przeszkody, które będą nam służyć w Funny Dog podczas treningów SZTUCZKOLITY! :D

Do następnego postu!
Claudia&Kiki&Maybe&Indy

niedziela, 13 marca 2016

I po feriach..


Ferie zleciały nam dość szybko.. Czas wykorzystaliśmy nawet nawet ;p Zastanawiałam się jak wam podsumować te 2 tygodnie w jednym zdaniu. Przytoczę twierdzenie Julki od Czakiego: "Plany lubią się pierd****" :p I tak było też w większości u nas ;// Chociaż wszystkie plany oprócz jednego zrealizowałyśmy w połowie :) Zawsze coś ;)

Zacznijmy po kolei od postanowień na te ferie:

  • Przejść z psami minimum 40 km - Endomondo zarejestrowało 36,66 km, ale dodatkowo było parę spacerów kiedy zapomniałam o włączeniu aplikacji albo myślałam, że będzie to krótki spacer, a okazywało się wręcz przeciwnie :D
  • Zmontować filmik podsumowujący te 2 tygodnie - niestety mam zbyt mało materiałów i podjęłam decyzję, że filmik się pojawi w następny weekend ale będzie to filmik podsumowujący całą zimę 2016 :)
  • Dużo zdjęć - wyjść na zdjęcia było całkiem sporo chociaż szczerze mogło być więcej gdyby nie ciągły deszcz ;/
  • Napisać przynajmniej jeden post - tutaj totalna klapa.. Parę razy siedziałam przy komputerze i pisałam jakieś posty, ale brak weny zdecydował, że kiedy indziej pójdą w świat.
  • Opanować trzymanie przedmiotów i nową sztuczkę z Kiki - trzymanie jakoś idzie trochę opornie, na razie ćwiczymy tylko na filcowym aporcie. Nowa sztuczka opanowana w 70%, ale muszę jeszcze poczekać aż pogoda pozwoli na ćwiczenie jej na zewnątrz :)
  • Popracować nad aportem z rudymi - mały progres ale zawsze lepiej niż nic ;)
  • Ćwiczyć z całą trójką wysyłanie do targetu- sprawa przy której totalnie nic nie zrobiłyśmy ;c 


Krótko podsumowując: odpoczęłyśmy, mięśnie poćwiczyłyśmy, większość postanowień udało nam się wykonać, pospacerowałyśmy, potrenowałyśmy :D
Czas spędziłyśmy fajnie, chociaż zawsze mogło być lepiej ;) Albo gorzej...




Hihi pewnie ci co nas obserwują na Facebook'u wiedzą już, że Kiki trafiła pod 'kosiarkę' :D Teraz trzeba jeszcze popracować nad sylwetką i będzie idealnie ♥
Przed&Po:

Do następnego! :)
Claudia&Kiki&Maybe&Indy

sobota, 13 lutego 2016

Ferie zimowe czas zacząć!

Wczoraj ostatni dzień szkoły, a od poniedziałku (15.02) oficjalnie zaczynamy ferie zimowe! :D
Postaramy się wykorzystać ten czas jak najlepiej i aktywniej. Chociaż na pewno pojawią się dni podczas których będziemy leniuchować lub będę spędzać czas z przyjaciółmi, a psy będą odpoczywać w domu ;)


Na tegoroczne ferie nigdzie nie wyjeżdżamy, więc trzeba coś zaplanować w naszym miejscu zamieszkania, żeby dobrze wykorzystać ten czas! :)

Plany na ferie zimowe 2016:
  • Przejść z psami przynajmniej 40 km;
  • Zmontować filmik podsumowujący te 2 tygodnie;
  • Dużo zdjęć;
  • Napisać przynajmniej jeden post;
  • Opanować trzymanie przedmiotów i nową sztuczkę z Kiki;
  • Popracować nad aportem z rudymi;
  • Ćwiczyć z całą trójką wysyłanie do targetu;

PO PROSTU DOBRZE WYKORZYSTAĆ TEN CZAS! :D

Planów jakoś zbyt wiele nie ma, ale lepiej już mieć mniej niż za dużo. Chcę każdy z tych punktów zrealizować przynajmniej w połowie. Ten czas chcę przeznaczyć w większości dla psów i zdjęć :) Ale też w jakimś stopniu na spotkania z przyjaciółmi ;) 

Grudzień 2014 r.

Wszystkim , którzy również zaczynają ferie tak jak my, życzymy udanych, aktywnych i bezpiecznych tych 2 tygodni! :)


Claudia&Kiki&Maybe&Indy

środa, 3 lutego 2016

Podsumowanie stycznia

Styczeń był dosyć ciężkim miesiącem dla nas.
Ja miałam koniec semestru, więc nauczyciele przypominali sobie, że ocen za mało, więc czas na tysiącee sprawdzianów/kartkówek/prac klasowych ... Do tego śnieżyce co powodowało, że miałam problem z dojazdem do szkoły i musiałam wstawać wcześniej, a wracałam też później.. 
Można powiedzieć, że styczeń to był miesiąc życia w ciemnościach. Jak wychodziłam z domu to było ciemno, wracałam to też ciemno ;p

Na dłuższe spacery czy treningi chodziliśmy tylko podczas weekendów. Podjęłam się też wyzwania 1000 km w 2016 roku. Szczerze jestem zadowolona z statystyk z tego miesiąca, ale zawsze mogło być lepiej. Także liczymy, że w lutym pokonamy więcej kilometrów :)
Było też parę spacerów, na których po prostu zapomniałam włączyć aplikację. Na pierwszy rzut oka widać, że spacery dłuższe są tylko w okolicach weekendów.. 

Łączne statystyki z stycznia: 

10 treningów
38 km
1 333 kcal
8 godzin i 13 minut

Są to spacery, na których moje psy mają czas dla siebie, na niuchanie i bieganie, a ja mogę oderwać się na chwilę chociaż od rzeczywistości. Oprócz takich spacerów, które rejestruję dzięki Endomondo, chodzimy na treningi Obedience i ćwiczymy w domu.


Z Kiki zaczęłam trzymanie przedmiotów, jakoś idzie powoli ale do celu :D Oprócz tego elemnty obedience co idzie nam dosyć mozolnie ze względu, że Kiki serce jest przy Agility. 
Maybe wałkuję chodzenie przy nodze, porządne dostawianie się, zmianę pozycji i zaczynamy aport od nowa. 
 Indy(czek) ćwiczy również elementy obedience i powiem wam, że się nam dziewczyna mega wkręciła! ♥

Osoby, które jeszcze nie widział to zapraszam na filmik urodzinowy Kiki, który powstał w połowie stycznia ;)

Teraz oby tylko przetrwać do ferii zimowych (od 15 lutego)! Co będziemy robić przez te 2 tygodnie wolnego to na razie zostawiam dla siebie, bo sama dopiero układam plany :D 
W przyszłym tygodniu pojawi się post o planach na tegoroczne ferie:)



Claudia&Kiki&Maybe&Indy

niedziela, 17 stycznia 2016

Zimowe nowości! + urodzinowy filmik Kiki

Dzisiejszy post jest o naszych zdobyczach zakupionych podczas tej zimy. Oczywiście nie mogłoby zabraknąć nowych zabawek, smyczy czy obroży. Staram się ograniczać z zakupami dla psów, bo powoli nie mieszczą mi się w szafie :p Jednak trudno jest się powstrzymać jak na polski rynek wchodzą coraz nowsze i ciekawsze zabawki. Przecież to grzech nie kupić! :D Ale były święta, a to przecież taka świetna okazja na kupienie nowych zabawek i innych "pierdół" :)

Nowe body i obiektyw

Większość osób, które obserwują naszego Fanpage na Facebook'u wiedzą, że od połowy grudnia do naszej rodzinki dołączyło nowe body - Nikon D7100 ♥ , a  parę dni później pojawiło się kolejne nowe dziecko tym razem obiektyw - Nikkor 50mm 1.8 :) Póki co ciągle się uczę pracować na nowym sprzęcie, ale myślę, że jest coraz lepiej ;)


Zabawki



Od lewej:
  1. Trzy pluszowe szczury z Ikea.
  2. Piszcząca kaczka z TK Maxxa.
  3. Sznurek piszczący (dostaliśmy na święta od Julii&Czakiego)
  4. KONG Bounzer 
  5. Chuckit! Ultra Squeaker Ball (również od Julii&Czakiego)
  6. JW Pet Darwin the Frog 
  7. Puller Mini
  8. Piłka na taśmie
  9. Chuckit! Erratic Ball (od Julii&Czakiego)
  10. Comfy Snacky Strawberry
  11. Piłka na taśmie

Akcesoria spacerowe


Od lewej:
  1. Smycz Furkidz kolor różowy
  2. Obroża Furkidz (wzór "I'm a Smart Girl")
  3. Obroża Furkidz (wzór Peacock Eye) - od Julii&Czakiego
  4. Smycz dla dwóch psów z TK Maxx'u 

Smakołyki



Od lewej:
  1. Bosch Fruitees z jabłkiem
  2. Bosch Friutees z rokitnikiem
  3. Bosch Fruitees z bananem
  4. Bosch Fruitees z aronią
  5. Książka "Przysmaki na psie smaki" (od Julii&Czakiego)

Inne

Na zdjęciu po lewej stronie widzicie fragment mojej nowej koszulki od PupiLu, na drugim zdjęciu piłka w kształcie fistaszka z Lidla.










Jeśli chodzi o zimowe zdobycze to a tyle ;) Na koniec zapraszam was do oglądnięcia filmiku na 5 urodziny Kiki :D
Miłego oglądania! :)


Claudia&Kiki&Maybe&Indy