niedziela, 13 marca 2016

I po feriach..


Ferie zleciały nam dość szybko.. Czas wykorzystaliśmy nawet nawet ;p Zastanawiałam się jak wam podsumować te 2 tygodnie w jednym zdaniu. Przytoczę twierdzenie Julki od Czakiego: "Plany lubią się pierd****" :p I tak było też w większości u nas ;// Chociaż wszystkie plany oprócz jednego zrealizowałyśmy w połowie :) Zawsze coś ;)

Zacznijmy po kolei od postanowień na te ferie:

  • Przejść z psami minimum 40 km - Endomondo zarejestrowało 36,66 km, ale dodatkowo było parę spacerów kiedy zapomniałam o włączeniu aplikacji albo myślałam, że będzie to krótki spacer, a okazywało się wręcz przeciwnie :D
  • Zmontować filmik podsumowujący te 2 tygodnie - niestety mam zbyt mało materiałów i podjęłam decyzję, że filmik się pojawi w następny weekend ale będzie to filmik podsumowujący całą zimę 2016 :)
  • Dużo zdjęć - wyjść na zdjęcia było całkiem sporo chociaż szczerze mogło być więcej gdyby nie ciągły deszcz ;/
  • Napisać przynajmniej jeden post - tutaj totalna klapa.. Parę razy siedziałam przy komputerze i pisałam jakieś posty, ale brak weny zdecydował, że kiedy indziej pójdą w świat.
  • Opanować trzymanie przedmiotów i nową sztuczkę z Kiki - trzymanie jakoś idzie trochę opornie, na razie ćwiczymy tylko na filcowym aporcie. Nowa sztuczka opanowana w 70%, ale muszę jeszcze poczekać aż pogoda pozwoli na ćwiczenie jej na zewnątrz :)
  • Popracować nad aportem z rudymi - mały progres ale zawsze lepiej niż nic ;)
  • Ćwiczyć z całą trójką wysyłanie do targetu- sprawa przy której totalnie nic nie zrobiłyśmy ;c 


Krótko podsumowując: odpoczęłyśmy, mięśnie poćwiczyłyśmy, większość postanowień udało nam się wykonać, pospacerowałyśmy, potrenowałyśmy :D
Czas spędziłyśmy fajnie, chociaż zawsze mogło być lepiej ;) Albo gorzej...




Hihi pewnie ci co nas obserwują na Facebook'u wiedzą już, że Kiki trafiła pod 'kosiarkę' :D Teraz trzeba jeszcze popracować nad sylwetką i będzie idealnie ♥
Przed&Po:

Do następnego! :)
Claudia&Kiki&Maybe&Indy

3 komentarze:

  1. Dziękuję, że przytaczasz moje piękne słowa :/ :D
    Ale nie było najgorszej! Zwolnijcie z tymi kilometrami... Bo musimy was w końcu dogonić a utrudniacie! :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet sporo udało Wam się zrobić, nie jest źle! :) U Kiki jaka różnica po obcięciu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiki jaka zmieniona! Tylko ona przynajmniej ma trochę mięska pod futrem, bo Niko po opitoleniu wygląda jak jeden, suchy gnat :p

    OdpowiedzUsuń